Bob to nie tylko imię sympatycznego sąsiada z amerykańskich sitcomów. To także jedna z najbardziej ponadczasowych fryzur, która króluje na salonach (dosłownie i w przenośni) już od lat. Jednak zanim chwycisz za nożyczki albo – co bardziej prawdopodobne – umówisz się do fryzjera, warto zadać sobie pytanie: czy bob będzie mi pasował? Tak, wiem, to pytanie spędza sen z powiek wielu kobietom. „Bob fryzura do jakiej twarzy?” – to hasło wpisywane w Google z częstotliwością godną najnowszej afery celebryckiej. Spokojnie, rozwiejemy dziś wszystkie wątpliwości!
Klasyczny bob – komu w nim dobrze?
Klasyczny bob to długość sięgająca mniej więcej do żuchwy, zazwyczaj prosto cięty, czasem z lekkim cieniowaniem. Jest jak mała czarna w świecie fryzur – niby prosty, ale zawsze robi wrażenie. Sprawdza się świetnie u kobiet z owalnym kształtem twarzy, a także u tych, które mają delikatnie podłużne rysy. Dla takich typów bob to strzał w dziesiątkę, bo nie tylko podkreśla naturalną symetrię, ale też optycznie porządkuje twarz. Ale uwaga – nie każda głowa z radością przyjmie taki cięcie!
Owalna twarz – bob idealny
Masz owalną twarz? To znak, że w poprzednim życiu zasłużyłaś na wyjątkowe fryzjerskie błogosławieństwo. Do tej twarzy pasuje niemal każda wersja boba: long bob, blunt bob, z grzywką, bez – wybór należy do Ciebie. Możesz pozwolić sobie na odważne cięcia i zabawę długościami. Mało tego, przy owalnej twarzy nawet asymetria wygląda stylowo. Ten kształt twarzy jest jak płótno dla fryzjera-artysty.
Kwadratowa twarz – złagodź kąty z finezją
Kiedy podbródek ma ten niepokorny charakterek i wyraziste kąty, warto sięgnąć po bob, który złagodzi surowe rysy. Wersja z delikatnym cieniowaniem lub skrócona z jednej strony będzie tu idealna. Unikaj jednak prostych, geometrycznych linii, które mogą spotęgować kanciastość. Dla kwadratowej buzi najlepszy będzie falowany bob lub taki z grzywką na bok. Działa jak filtr z aplikacji – tylko że na żywo!
Okrągła twarz – graj długością i objętością
Okrągła twarz potrzebuje odrobiny trików. I tu bob fryzura do jakiej twarzy znowu powraca na scenę jak gwiazda po wielkim powrocie. Dla takich rysów doskonale sprawdzi się long bob, czyli tzw. lob. Dłuższe pasma po bokach wysmuklają twarz i wprowadzają iluzję owalności. Uciekaj od długości kończącej się w linii brody – może niepotrzebnie podkreślić pełniejsze policzki. A jeśli masz ochotę na grzywkę, to tylko dłuższą, lekko na bok – subtelna i kusząca jak lody pistacjowe w lipcu.
Serce i diament – balansuj proporcjami
Twarz w kształcie serca z charakterystycznym szpiczastym podbródkiem i szerokim czołem wymaga szczególnej uwagi. Bob z miękkim, delikatnym cięciem, najlepiej z objętością na wysokości kości policzkowych, zrównoważy proporcje. Dobrym pomysłem może być również asymetryczny bob – krótszy z tyłu, dłuższy z przodu, niczym elegancka sukienka z trenem. Twarz w kształcie diamentu z mocno zaznaczonymi kośćmi policzkowymi również zyska przy takim rozwiązaniu – podkreśli zmysłowość i nada charakteru.
Bob fryzura do jakiej twarzy NIE pasuje?
Tak, wiem – kontrowersyjne pytanie. Bo prawda jest taka, że przy odpowiednim cięciu bob może wyglądać dobrze prawie na każdej twarzy. ALE – będąc brutalnie szczerym – są sytuacje, w których lepiej dwa razy przemyśleć decyzję. Jeśli masz bardzo małą, drobną twarz i zdecydujesz się na gęstą grzywkę plus długość do żuchwy, efekt może przypominać coś między grzybem a fryzurą z lat ’90 (i nie, nie w tym modnym retro stylu). Z kolei przy bardzo pociągłej twarzy bez odpowiedniego cieniowania bob może wydłużyć rysy jeszcze bardziej. Wniosek? Kluczem do udanego boba nie jest tylko kształt twarzy, ale też dobry fryzjer. Taki, który nie wyciągnie Cię od razu na fotel, tylko najpierw… zapyta o zdjęcia celebrytek.
Bob to fryzura z charakterem – niby prosta, a jednak wymagająca. I jak każda relacja – może być związkiem idealnym albo źródłem udręki. Jeśli po przeczytaniu tego tekstu nadal zadajesz sobie pytanie „bob fryzura do jakiej twarzy?”, to znak, że czas na konsultację z profesjonalistą (albo przynajmniej z przyjaciółką, która nie boi się powiedzieć prawdy). Pamiętaj: fryzura to nie tylko kwestia urody, ale też osobowości. Wybieraj ją tak, jak wybierasz partnera – z rozwagą, trochę intuicji… i odrobiną szaleństwa.
Przeczytaj więcej na: https://mojkobiecyblog.pl/komu-dobrze-w-bobie-jaki-ksztalt-twarzy-do-boba-czy-bob-pogrubia-twarz/.